chematy myślenia i zachowania wyniesione z domu rodzinnego, w którym problemem był alkohol, często pozostają nieuświadomione. „Po cichu” wpływają na nasze wybory, relacje oraz obraz nas samych. W dzieciństwie stanowią tarczę, ponieważ pozwalają przetrwać i obronić się przed licznymi źródłami cierpienia. Jednak w życiu dorosłym stają się przeszkodą. Utrudniają budowanie pozytywnego stosunku do samego siebie, a także satysfakcjonujących relacji i rozwoju. Dlatego uświadomienie schematów wyniesionych z domu alkoholowego oraz rozpoznanie ich jest ważnym krokiem ku uzdrowieniu.
Najczęstsze utrwalone wzorce wyniesione z dzieciństwa
Rozpoznajmy zatem najczęstsze utrwalone schematy wyniesione z dzieciństwa, które stanowią przeszkodę dla DDA w życiu dorosłym.
Perfekcjonizm
Przypomnij sobie, czy zdarzyło Ci się czuć dumę, kiedy „dałaś/dałeś radę”? Kiedy nawet kosztem siebie i ogromnym wysiłkiem udowodniłaś/udowodniłeś innym, że tylko na Ciebie można liczyć? Pomijając koszty psychiczne, ilość stresu i wysiłku, walczyłaś/walczyłeś o słowa uznania za wszelką cenę.
Tylko czy naprawdę ta „gra” była tego warta? I czy perfekcjonizm niesie ze sobą same zalety?
W dłuższej perspektywie schemat perfekcjonizmu prowadzi do wypalenia, przeciążenia, a czasem nawet do zaburzeń lękowych i depresyjnych. Nie da się bowiem cały czas być „ideałem”. Nie można funkcjonować tak, jakby nie było miejsca na luz czy pomyłkę, będąc ciągle na „wdechu”.
W dzieciństwie perfekcjonizm stanowił tarczę ochronną wywodzącą się z lęku przed odrzuceniem. Chronił przede wszystkim przed krytyką i zranieniem. Jego źródłem było przekonanie: „jeżeli będę idealna/y, to nikt mnie nie zrani”.
Lęk przed bliskością
Drugim utrwalonym schematem wyniesionym z domu alkoholowego, który często pojawia się u osób z syndromem DDA, jest lęk przed bliskością. Objawia się on trudnością w nawiązywaniu głębokich i szczerych relacji opartych na intymności oraz zaufaniu. Prowadzi także do tendencji wchodzenia w toksyczne związki.
W dzieciństwie unikanie bliskości było sposobem na ochronę własnego „Ja”, granic i poczucia wartości. Niestety w dorosłym życiu skutkuje samotnością oraz zawieszeniem między potrzebą bliskości a izolacją.
Nadmierna potrzeba kontroli
Kolejnym utrwalonym schematem wyniesionym z domu alkoholowego jest nadmierna potrzeba kontroli. Chaos i brak stabilnego środowiska do rozwoju sprawiły, że jako dzieci za wszelką cenę staraliśmy się mieć namiastkę bezpieczeństwa, porządku i złudzenia „panowania nad sytuacją”.
Tak narodziła się potrzeba kontroli tego, co wydawało się możliwe do opanowania: własnych emocji, relacji czy zdarzeń. W dorosłym życiu nadmierna potrzeba kontroli wykańcza. Jest źródłem lęków i ciągłego stresu. Pojawia się złudzenie bycia „strażnikiem całego świata”.
Okazuje się jednak, że życie jest nieprzewidywalne. Nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkiego. Zderzenie z rzeczywistością może prowadzić do załamania oraz poczucia beznadziei.
Hiperwrażliwość na krytykę i strach przed autorytetami
Wśród utrwalonych schematów, które mogą pojawiać się u osób z syndromem DDA, wymienić można hiperwrażliwość na krytykę oraz strach przed osobami mającymi władzę, np. szefami. Schemat ten objawia się interpretowaniem różnych zachowań i wypowiedzi innych jako bezpośredniej krytyki nas samych, mimo że nie miały takiego celu.
Prowadzi to do wpadania w spiralę poczucia bycia niewystarczającym i gorszym. Powoduje także interpretowanie rzeczywistości tak, jakby każdy wiedział, w jakich warunkach się wychowywaliśmy i jaki bagaż ze sobą niesiemy. Krytyczne uwagi dotyczące naszego zachowania zamiast być odbierane jako konstruktywny sygnał do zmiany, wywołują lęk przed byciem kimś gorszym i odrzuconym. Nawet gdy dobrze wykonaliśmy zadanie, doszukujemy się w innych sygnałów, że popełniliśmy błąd.
Odcięcie się od emocji i uczuć
Kolejnym schematem wyniesionym z dzieciństwa jest odcięcie się od własnych emocji i uczuć. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy w przeszłości doświadczyliśmy traumatycznego przeżycia, które uruchomiło tę blokadę.
W sytuacji traumy odizolowanie się od emocji bywa zbawienne. Chroni organizm przed ogromnym stresem i cierpieniem. Jednak w dorosłym życiu utrzymująca się dysocjacja emocjonalna niesie trudności w rozpoznawaniu własnych potrzeb i uczuć, a także prowadzi do tłumienia emocji.
Nadodpowiedzialność i poświęcanie się
Mając rodzica alkoholika, który nie wypełnia swoich obowiązków, dziecko często przejmuje rolę opiekuna rodziny. Prowadzi to do powstania schematu nadodpowiedzialności i poświęcania się.
Nadodpowiedzialność objawia się braniem na siebie zbyt wielu obowiązków oraz przekonaniem, że jesteśmy odpowiedzialni nawet za emocje innych ludzi. Poświęcanie się dla innych wiąże się natomiast z rezygnacją z własnych potrzeb kosztem zadowalania innych. W dorosłości taki schemat prowadzi do zatracania własnej tożsamości, poczucia wypalenia, a w dalszej kolejności nawet do somatyzacji czy depresji.
Jak rozpoznać swój utrwalony schemat z dzieciństwa?
- W sytuacjach, które wzbudzają emocje i określone zachowania, zatrzymaj się na moment.
- Zastanów się, czy Twoje zachowanie było adekwatne do sytuacji i co kierowało Twoją reakcją.
- Obserwuj siebie w codziennych sytuacjach i zapisuj luźne myśli oraz reakcje.
- Przyjrzyj się, czy w Twoim zachowaniu pojawia się powtarzający wzór.
- Zwróć uwagę na swój „wewnętrzny głos” i sprawdź, co podpowiada Ci na co dzień.
Podsumowanie
Identyfikacja schematów, które są w Tobie, stanowi ogromny krok w kierunku zmiany. Jeżeli chcesz lepiej poznać siebie, otoczyć się troską i odkryć „prawdziwą wersję siebie” pozbawioną masek oraz narzuconych schematów, zapraszam do inwestycji w postaci ebooka, a także dołączenia do naszej społeczności i grupy wsparcia.
Polecane źródła:
Dowiedz się więcej o leczeniu DDA na stronie LUX MED – Terapia DDA .
Przeczytaj także nasz artykuł: Destrukcyjne zachowania DDA .
Dodaj komentarz